Tylko muzyka Kory może nas teraz uratować

Po morderstwie Pawła Adamowicza, nasz naród znowu się podzielił. Wiem, że to nic nowego, ale mam wrażenie, że z każdą tragedią głupiejemy coraz bardziej. Ludzie zamiast zamilknąć i oddać się refleksji nad tym co stało się w Gdańsku, obrzucają się błotem i zachowują się tak, jakby postradali zmysły. Są też tacy, którzy z jednej strony nawołują do zaprzestania języka nienawiści, a za chwilę jakby nigdy nic wyzywają innych od baranów…

Wiele w temacie zmarłego prezydenta i haniebnego morderstwa zostało już powiedziane i napisane. Zamiast być 4839239028 osobą, która musi zamieszać w kotle, wolę włączyć sobie ponadczasowe piosenki Maanamu, by nie zwariować. Piosenki jak bardzo teraz aktualne… Was zachęcam do tego samego… Kora wiedziała co pisze…

„Co to za dom, fundamenty w nim drżą
Brat bratu gardło podrzyna
Jest zawsze rola dla Kreona
Jest heroiczna Antygona
Od tysiącleci nic się nie zmienia
Te same żądze, te same pragnienia”

Dla zdrady żadnej chwili nie szkoda (…)
Jesteśmy sami zupełnie sami
Zdradzone żony mężowie dzieci
Zdradzone wszystkie ideały
Białe jest czarne czarne jest białe”

Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony”

Żyjemy obok siebie spokojnie do chwili
Gdy gniew rozsadza formy, a treść eksploduje”

Oddech zmęczony tupot nerwowy
Sypie się szkło
Rozpaczy jęki zduszone krzyki
Sączy się zło”

Wieje piaskiem od strony Wroga
I zamyka się serce Ziemi
Samotność jest zdziwieniem miłości
Jak wiosna jest kątem lata”

Ściemnia się, głodne źrenice
Skradają resztki światła
Ściemnia się, czarny horyzont
Zachodzi na czoło

Ściemnia się, myśli zawodzą
Kulą się ze strachu”

Jestem taka, jestem taka zmęczona
Bolą mnie ręce, boli mnie cała głowa
Tyle dzisiaj, tyle się dzisiaj stało
Boli mnie serce, boli mnie całe ciało”

Granice – mury, zasieki, zapory
Granice – stalowe rzeki, stalowe góry

Ludzie bez twarzy, ludzie bez serc”

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *